Duże pogorszenie sytuacji technicznej ma miejsce na wykresie dziennym FRANCE40. Jednak póki co jeszcze bez sygnałów zmiany trendu na spadkowy. Takie pojawią się dopiero w chwili trwałego spadku poniżej 8405 pkt.

Od tygodnia na FRANCE40 obserwujemy mocne spadki. Towarzysz temu znaczące pogorszenie układu sił na wykresie dziennym. Wykres wrócił powyżej szczytu z lutego br. (8649,9 pkt.), a dziś dodatkowo zszedł poniżej lokalnego szczytu z początku lipca. Dodatkowo na podstawowych pojawiły się pierwsze sygnały sprzedaży, co w połączeniu z 6. kolejnymi świecami o czerwonych korpusach nie prezentuje się zbyt dobrze. Ryzyko dalszych spadków jest spore. Pierwszym celem podaży jest strefa 8405-8453 pkt., jaką tworzy 50-dniowa średnia i 5-miesięczna linia trendu wzrostowego. To na tyle mocna bariera, że ma szanse się ona obronić, co pozwalałoby kwalifikować ostatnie spadki tylko jako głęboką korektę.

Trwałe zejście poniżej 8405 pkt., jakkolwiek niżej kolejne ważne wsparcie tworzy strefa 8219-8234 pkt. (dołek z lipca i 200-dniowa średnia), byłoby sygnałem do dłuższego pogorszenia koniunktury. Być może nawet kilkunastotygodniowego.